Budynek SZOZ w Strawczynie |
Samorządowy
Zakład Opieki Zdrowotnej w Strawczynie funkcjonuje, między innymi, w oparciu o
dokument jakim jest Statut tego Zakładu. Zgodnie z zapisami zawartymi w tym
Statucie (Roz. V, par. 15) z dnia 21
maja 2012 r., przy Zakładzie Opieki Zdrowotnej działa Rada Społeczna, która
jest organem opiniującym i wnioskującym Rady Gminy oraz organem doradczym
Kierownika Zakładu. W skład Rady Społecznej działającej przy Zakładzie wchodzą:
·
Wójt gminy lub osoba przez niego upoważniona –
jako przewodniczący Rady Społecznej;
·
Przedstawiciel Wojewody – jako członek Rady;
·
Przedstawiciele wyłonieni przez Radę Gminy w
liczbie trzech osób – jako członkowie Rady;
W obecnej kadencji Rady Społecznej działającej przy ośrodku
zdrowia w Strawczynie funkcję przewodniczącego pełni upoważniony przez Pana
Wójta Tadeusza Tkaczyka, Pan Wiesław Piotrowski, radny sołectwa Chełmce. Członkami
wyłonionymi przez Radę Gminy są: pani Bożena Szcześniak – radna sołectwa
Promnik, pani Małgorzata Rządkowska – radna sołectwa Korczyn oraz pan Tadeusz
Czarnecki – Radny sołectwa Oblęgór. Do dnia 27 lutego 2013 r. funkcję
Przedstawiciela Wojewody w składzie Rady Społecznej pełnił pan Karol Dostal.
Ponieważ Pan Dostal złożył rezygnację z pełnienia tej funkcji, Wojewoda Świętokrzyski,
Pani Bożentyna Pałka-Koruba działając w oparciu o przepisy art. 6 pkt 2 lit.
„b” tiret pierwsze ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej,
upoważniła jako swojego przedstawiciela do pełnienia funkcji członka Rady Społecznej Samorządowego
Zakładu Opieki Zdrowotnej w Strawczynie, Pana Włodzimierza Szczepańskiego.
Ponieważ Rada Gminy Strawczyn otrzymała od Wojewody informację o tej zmianie,
radni na sesji musieli podjąć także odpowiednią uchwałę dotyczącą nowego
członka Rady Społecznej SZOZ-u.
Podczas
posiedzenia połączonych Komisji Budżetu
i Inwestycji oraz Komisji Rewizyjnej (przed każdą sesją radni pracują w stałych
komisjach, na których dokładnie omawiane są wszystkie projekty uchwał) część
Państwa Radnych zadała pytanie dotyczące tego, kto zarekomendował kandydaturę Pana
Włodzimierza Szczepańskiego na przedstawiciela Wojewody w Radzie Społecznej
naszego ośrodka zdrowia, bo przecież niemożliwym jest fakt, aby Pani Wojewoda znała wszystkich mieszkańców
gminy z imienia i nazwiska, i sama dokonała takiego wyboru. Nikt z radnych, jak również pracowników Urzędu Gminy
obecnych na posiedzeniu komisji, nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie.
A szkoda, bo według
mnie jest to trafne pytanie. Kto zarekomendował kandydaturę Pana Szczepańskiego
na przedstawiciela Wojewody w Radzie Społecznej SZOZ-u? Czy to przypadek, że Pan
Szczepański jest mężem jednej z pielęgniarek, ojcem jednego z lekarzy oraz
teściem jednej z lekarek pracujących w ośrodku zdrowia w Strawczynie? Sytuacja
ta u większości naszych radnych nie wywołała żadnej lub prawie żadnej reakcji.
Na pytanie, jak taka osoba może oceniać pracowników ośrodka, którzy są jej
najbliższą rodziną, Przewodniczący Rady Gminy, Pan Stanisław Zdyb,
odpowiedział, że przecież Rada Społeczna nie jest organem decyzyjnym, pełni ona
jedynie rolę opiniującą i wnioskującą.
Drodzy Państwo! Czy uważacie, że wszystko jest w porządku? Czy
w tej sytuacji nie dochodzi do konfliktu interesów? Jeśli Rada Społeczna będzie
musiała ocenić pracującego w ośrodku zdrowia lekarza, to czy ojciec oceniający
syna będzie obiektywny? Czy teść źle oceni swoją synową przychodzącą do
pracy godzinę później niż powinna? Poza
tym, jeśli jest tak, jak twierdził Pan Przewodniczący Stanisław Zdyb, że Rada
Społeczna nie ma żadnego realnego wpływu na funkcjonowanie ośrodka i jej rola
jest bardzo znikoma, to po co Pan Włodzimierz Szczepański kandydował na jej
członka już w 2010 r. (Rada Gminy nie poparła wtedy tej kandydatury).
Według przepisów
prawnych, wyznaczenie przez Wojewodę swojego przedstawiciela do Rady Społecznej
SZOZ jest suwerenną decyzją Wojewody i organ ten nie musi tłumaczyć swoich
postanowień. Sytuacje podobne do opisanej przeze mnie miały też miejsce w
innych gminach na terenie Polski. W kilku samorządach Radni wysyłali pisma do
swoich wojewodów informując o braku przejrzystości lub wątpliwościach, jakie
wzbudziły decyzje wojewodów. Myślę, iż ważny jest fakt, że po interwencji
radnych wojewodowie zmieniali swoje decyzje. Dlatego gratuluję odwagi pani radnej,
która napisała pismo do Wojewody Świętokrzyskiego i przedstawiła w nim swoje
wątpliwości, co do wyznaczonej osoby Pana Włodzimierza Szczepańskiego na
członka Rady Społecznej Samorządowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Strawczynie.
Na ostatniej sesji Rady Gminy 20 marca 2013
r., podczas głosowania nad uchwałą dotyczącą przedstawiciela Wojewody w Radzie
Społecznej SZOZ-u, przypomniała mi się sprawa sprzed kilku lat dotycząca
prywatyzacji ośrodka zdrowia w Strawczynie. Co prawda w 2008 roku Rada Gminy w
zdecydowanej większości zagłosowała przeciw prywatyzacji naszego ośrodka, ale z
protokołu z sesji Rady Gminy z dnia 12 września 2008 r. wynika jednoznacznie, że większość ówczesnych
radnych oraz kierownik SZOZ-u opowiadali się za prywatyzacją tej placówki. Nie
wyrazili zgody na prywatyzację SZOZ-u tylko dlatego, że
na ośrodek zdrowia pozostający w rękach samorządu można było dostać znacznie
większe dofinansowanie na jego planowaną rozbudowę. Radni stwierdzili, że
trzeba wykorzystać możliwe do pozyskania środki, rozbudować i zmodernizować ośrodek,
a potem ewentualnie można by go
sprywatyzować za większe pieniądze.
Drodzy
Państwo! Jest kolejny problem. Cała ta rozbudowa ośrodka zdrowia odbyła się
kosztem pacjentów, czyli kosztem nas wszystkich. Każdy z was, stojąc do lekarza
w kolejce pół dnia, odczuł to na własnej skórze. I odczuwa do dziś. A to dlatego,
że kierownictwo ośrodka z problemem finansowym wynikającym z jego rozbudowy
zostało samo. I środki, które powinny być przeznaczone na zatrudnienie
kolejnego, tak potrzebnego w naszej przychodni lekarza, były przeznaczane na
spłatę zobowiązań finansowych wobec firm, które realizowały tę rozbudowę. Pan
Wójt najpierw obiecywał na forum Rady Gminy pomoc w rozbudowie (można o tym
przeczytać w protokołach z sesji) a później, gdy pojawiły się problemy,
zostawił kierownika ośrodka samego. Problemy, o których mowa, wynikały ze
znacznie mniejszej dotacji przyznanej dla SZOZ-u przez Urząd
Marszałkowski, niż początkowo założono. Na sesji z dnia 12 sierpnia 2012
r. Pan Wójt, w odpowiedzi na zaistniałą sytuację, stwierdził, cytuję: „można
było zatrzymać niektóre rzeczy i robić przez dłuższy czas, a nie widzieć tylko
swój interes”. Idąc tym tokiem rozumowania to Pan Wójt, który nie dostał
półtoramilionowej dotacji z Totalizatora Sportowego do budowy basenu również
powinien z tej inwestycji zrezygnować. Albo przynajmniej rozłożyć ją w czasie,
jak proponował doktorowi Midakowi, a nie widzieć tylko swój prywatny interes,
na przykład w postaci zatrudnienia swojego zięcia na stanowisku kierownika tego
nowo wybudowanego obiektu jakim jest basen. Moim zdaniem pięknie rozbudowany i
zapewniający bezproblemowy dostęp do lekarzy ośrodek zdrowia jest znacznie
bardziej potrzebny.
Sami Państwo
widzicie, że obecna sytuacja w ośrodku zdrowia zależy od dobrej lub złej woli
Pana Wójta Tadeusza Tkaczyka, bo to on jest odpowiedzialny za funkcjonowanie
Samorządowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Strawczynie. Być może taka sytuacja
jest Panu Wójtowi na rękę, bo pozwoli to wmówić ludziom, że ośrodek zdrowia jest nieefektywnie zarządzany i stał się
ciężarem dla Gminy. W związku z tym będzie to świetny pretekst do jego
prywatyzacji.
Wielokrotnie
pytałam na sesjach Rady Gminy, dlaczego Urząd Gminy nie może pomóc ośrodkowi
zdrowia w Strawczynie w spłacie zaciągniętych zobowiązań? Przecież to jest
nasze wspólne dobro i inwestycja w naszych mieszkańców. Najwyraźniej jednak
zdrowie i poprawa dostępu do opieki
lekarskiej nie są dla gospodarza gminy sprawą godną uwagi. Pan Wójt nie leczy
się w naszym ośrodku zdrowia, więc nie jest to dla niego sprawa priorytetowa.
Czekając pół dnia w kolejce do lekarza, usłyszałby zapewne wiele ciepłych słów
pod swoim adresem, zwłaszcza jeśli po 3-4 godzinach czekania okazuje się, iż
lekarz nie przyjedzie.
Warto
zaznaczyć, że w budżecie gminy na 2013 r., którego autorem jest Wójt Gminy
Tadeusz Tkaczyk, dla ośrodka zdrowia w Strawczynie zapisana jest dotacja w
wysokości 20 tysięcy złotych, co daje średnio 2
złote na mieszkańca. Tyle jest warte dla Pana Wójta nasze zdrowie i
życie.
Nikt nie wie o co naprawdę chodzi,teraz rozjaśniłaś wszystkim w głowie.Myślę ,że od początku ta inwestycja był skazana na niebyt, bo to było niechciane dziecko Wójta.A,że powstało to trzeba wszystko zrobić żeby jak najgorzej funcjonowało, bo o to przecież chodzi.
OdpowiedzUsuńinicjatywy które nie wychodzą od pana wójta , nie zasługują na jego aprobatę. teraz trzeba zniszczyć , zgnoić ,żeby pokazać kto jest górą. brawo panie wójcie.
OdpowiedzUsuńBrawo pani Aniu, powtórzę za kimś: Alleluja i do przodu!!!!
OdpowiedzUsuńPo przeczytaniu ostatniego biuletynu, ciśnienie podskoczyło mi o 100%. Nie miałam pojęcia o poczynaniach rodziny państwa Szczepańskich. Otworzyła mi pani oczy, za co bardzo pani dziękuję. Ci ludzie nie mają za grosz honoru.Nie udało się zostać radnym, to pcha się za wszelka cenę innymi kanałami. Poczekajmy jeszcze chwilkę, a w naszym ośrodku będzie pracować jeszcze córka państwa Szczepańskich. Czy pani wie, pani Anno, że pielęgniarka z ośrodka w Strawczynie - Alicja Zapała, to bratanica pana Włodzimierza Szczepańskiego, niegdyś sprzątaczka ośrodka w Oblęgorku, a teraz siostra przełożona (cha, cha, cha!)? Przecież wójt wie o tym wszystkim, ale co mu tam przejrzystość w naszej gminie.
OdpowiedzUsuńLudzie obudźcie się wreszcie z tego 'tumiwisizmu", to może i wiosna wreszcie do nas zawita.
Szanowna Pani Sołtys! Jeśli Pani myśli ze przez oczernianie ludzi, obrzucanie ich błotem itp. do piastowania stanowiska wójta gminy , bo do tego Pani widocznie dąży to jest Pani w błędzie.
OdpowiedzUsuńOdnosząc się do sytuacji w Ośrodku Zdrowia w Strawczynie to większą liczebność pracowników OZ stanowi inna rodzina :) Nie rozumiem czemu ma służyć powyższy komentarz??Widocznie pisze to ktoś kto zna drzewa genealogiczne wszystkich osób pracujących w OZ, UG, szkołach itd. Żenada.... ;/
Szanowni Państwo! Nikogo nie oczerniam, ale jeśli takie jest Wasze zdanie, to proszę podać konkretny cytat z moich artykułów, który jest niezgodny z prawdą. Pisząc do mnie proszę się odnosić konkretnie do tego co napisałam. W swoich tekstach opisałam sprawy, które nie są żadną tajemnicą, mówi się o nich na komisjach i sesji. Moim zdaniem ludzie mają prawo wiedzieć o decyzjach naszej władzy, gdyż te decyzje wpływają na życie mieszkańców naszej gminy. Nie podoba mi się to, że kontrowersyjne sprawy są załatwiane "po cichu".
UsuńP.S. A jeśli macie Państwo na myśli, słowa o przychodzeniu lekarki do pracy godzinę później niż powinna, to sama tego doświadczyłam czekając z dzieckiem na szczepienie. Gdy w poczekalni oprócz mnie było już 15 rodziców z dziećmi, sama poszłam do rejestracji pytać, gdzie jest pani doktor, która powinna od godziny szczepić dzieci.
Zaszczepmy się wiedzą:http://prawdaoszczepionkach.pl/ksiazki-o-szczepieniach-dostepne-w-polsce,157,0.html
UsuńSzanowni Państwo, gdy dziś rozdawałam swój biuletyn, niejednokrotnie pytaliście mnie, czy nie boję się tego wszystkiego "ruszać". W moim przekonaniu Urząd Gminy to nie organizacja przestępcza, mniemam też że w naszej gminie nie praktykuje się bandyckich metod. Mówiliście mi Państwo także, że najbardziej zainteresowani będą się na mnie mścić. Według mnie do takich skrajności z pewnościom nie dojdzie, a jeśli tak to będę mogła o tym państwu napisać. I będzie to świetny przykład na to, że mówienie prawdy jest niewygodne.
OdpowiedzUsuńDla mnie to jest dziwne.... Akurat wtedy gdy Pani była w ośrodku pani dr nie było i o tym trzeba az w gazecie pisac? nie uwierze w to ze nikomu sie nigdy nie zdazylo np spoznic do pracy , rozne wypadki chodza po ludziach... W sumie to jest duzo innych osrodkow swiadczacych uslugi na nfz wiec jak komus sie nie podoba w strawczynie to niech idzie gdzie indziej. ja uwazam ze takie wytykanie wszystkim wszystkiego jest bez sensu....i nie rozumiem czemu ma to sluzyc.
OdpowiedzUsuńTo wszystko staje się już żenujące.... Nawet nie chce się tego czytać... Jest Pani zła na cały świat?? Nie długo będzie każdy z nas będzie opisany- co robi dobrze, co robi żle... jestem ciekawy kto Pani to wszystko dyktuje??
OdpowiedzUsuńJuż się boisz?
UsuńSory, ale po co Pani Kruszewska miałaby pisać o tak mało znaczących ludziach, których reprezentujesz? Czy myślisz, że jesteś aż tak wpływowym człowiekiem? To może niedługo przeczytam o Tobie na PUDELKU albo innym portalu plotkarskim:D
UsuńCzy Pani Sołtys naprawdę nie zauważa tego, że przez tą całą Pani akcję z "Przejrzystą Gminą Strawczyn" po pierwsze szkodzi mieszkańcom wsi Hucisko, która teraz nie dostanie złamanego grosza na realizację przeróżnych inwestycji? Po drugie, poprzez komentarze na Pani blogu dodawane przez anonimów krzywdzi Pani ludzi? To chyba nie jest do końca 'fair'.
OdpowiedzUsuńWiem, że na Pani celu jest to, żeby ujawnić wszystkie sprawy, które nie do końca są 'przejrzyste'. Rozumiem to i popieram z całego serca, bo widzę co się dzieje tutaj, ALE NIE KOSZTEM INNYCH...
hue hue,śmieszy mnie twoja opinia.Widać,że od dziś anonimie zaczął-eś/aś udzielać się na forach internetowych.Ja myślę,że nie rozumiesz,czym się one rządzą.Wydaje mi się,że do tej pory było wystarczająco dużo pokrzywdzonych osób(niekoniecznie świadomych)przez tutejszą władzę i jej poczynania.To jest KOSZTEM INNYCH!!Czy uważasz,że lepiej nic nie robić i się nie wychylać to Hucisko będzie cacy,inni też będą cacy,wszystko będzie cacy?To mi przypomina czasy komuny,kiedy ludzie byli zastraszani.Obudź się narodzie!Takimi wypowiedziami si tylko pogrążasz...
UsuńCzęsto bywam w Ośrodku Zdrowia i widzę jak pracują lekarze.Wystarczy stanąć rano i zobaczyć ile osób rejestruje się do doktora Szczepańskiego,ile do pani doktor Szczepańskiej ,uważam że bardzo dużo.To oni są filarami tego Ośrodka Zdrowia.Są pracowici a przede wszystkim dobrzy fachowcy.Pani doktor to szczególna osoba.spokojna,wrażliwa i nigdy nie odmówi przyjęcia dziecka ,choćby o godzinie 21;za darmo a nie jak to kiedyś bywało za pieniądze.Uważam ,że pisząc głupie teksty pani Kruszewska zrobiła jej wielką krzywdę a przede wszystkim dla naszych dzieci.Przez panią Kruszewską przemawia jedna z pielęgniarek,która jest rządna władzy,dyktatury i chce aby ją wszyscy słuchali.To tylko doktor Midak ma u niej posłuch co ona zleci to wykonuje.Byłam ze swoją mamą u doktora Midaka w jej obecnosci i wszystko obserwowałam-leczy pani HALINA.Uważam że panią doktor Szczepańską należy szczególnie przeprosić.Sprawę przedstawię również panu Wójtowi Gminy Strawczyn.
OdpowiedzUsuńJA RÓWNIEŻ CZĘSTO BYWAM W OŚRODKU W STRAWCZYNIE ,CHOĆ NIE JESTEM Z TEJ GMINY,I I IDĘ DO PANI DR SZCZEPAŃSKIEJ ,GDYŻ DARZĘ JĄ OGROMNYM ZAUFANIEM W PODEJMOWANIU DECYZJI JEŚLI CHODZI O ZDROWIE MOJEGO DZIECKA RÓWNIEŻ UWAŻAM ZE PRZEPROSINY JAK NAJBARDZIEJ SIĘ JEJ NALEŻĄ, ZGADZAM SIĘ Z ANONIMEM WYŻEJ . PANI KTÓRA WYMYŚLIŁA TE CAŁE HOCKI ,KLOCKI ,GDYBY MIAŁA CHOCIAŻ RAZ DZIECKO POWAŻNIE CHORE PATRZYŁA BY PANI Z INNEJ PERSPEKTYWY NA DZIAŁANIE LEKARZ W TYM OŚRODKU , BO ŻADEN INNY/I LEKARZ/E JAK PAŃSTWO SZCZEPAŃSCY NIE ZBADAJĄ TAK DOBRZE DZIECKA JESTEŚMY Z WAMI PANI BASIU.!!!!!!!!!!!!!!!!!
UsuńCzytam i czytam ten tekst po kilka razy i jakoś nie mogę dojrzeć gdzie jest ujęte to,że ktoś kogoś obraził,napisał coś nie tak na tą panią...Jedno jest pewne odbiegacie drodzy forumowicze od sedna sprawy-nie wiem czy celowo,na zlecenie czy z nieogarnięcia przekazu przedstawionego w w/w tekście?
UsuńTo jakieś totalne nieporozumienie. Pani Ania nie poddała w wątpliwość metod leczenia jakie stosuje P.Szczepańska a jedynie i słusznie zauważyła, że spóźnia się do pracy,że jest synową P.Szczepańskiego itd. Tak naprawdę to Pani Ani należy się dodatek kierowniczy, zamiast dr Midakowi.Punktualność w dzsiejszych czasach jest nie do przecenienia.Pani doktor nie ma o co się obrażać.Punktualność to podstawa a wymieniona rodzina to zgodnie z prawdą RODZINA.
OdpowiedzUsuńNo i co, że rodzina, żal ci, że do niej nie należysz. Dla mnie to wszystko co wyczynia "SŁAWNA" p. Ania jest żenadą. Jak się baba czepiła wójta niech jej będzie, ale od takich naprawdę wspaniałych fachowców nie się odczepi. Czy Wy, wypisujący brednie o swojej punktualności nie koloryzujecie. Nigdy "faryzeusze" wam nie uwierzę, że jesteście tacy punktualni. Jesteście śmieszni, a Ci dwoje lekarze, są naprawdę SUPER i oby nie zraziła ich ta złośliwa baba, i oby zostali w ZOZ Strawczyn jak najdłużej, tego im naprawdę życzę. Znam tą rodzinę bardzo długo, z jednym z braci chodziłam nawet do tej samej klasy, a z drugim mój brat dość długo pracował i wiem co piszę. Trzymajcie się Państwo Szczepańscy i nie dajcie się zaszczuć "pani Ani".
UsuńTak Pani Kruszewska walczyła o dobrego pediatrę w naszym ośrodku zdrowia, bo dzieci nie ma kto leczyć,a teraz sama wykurzyła z ośrodka Panią Doktor.
OdpowiedzUsuńLudzie pod poprzednimi postami pisaliście,że Kruszewska jest nikim, że ten blog i jej biuletyn w ogóle sa bez przyszłości. A tu proszę , prawda w oczy kole. Mało kto wie, że ta pani już od jakiegoś czasu nosiła się z zamiarem odejścia z naszego ośrodka. Włączcie myślenie: lekarka po jednym krytycznym zdaniu na swój temat odchodzi z pracy? i co może idzie na kuroniówkę? Ta pani pewnie znalazła sobie lepsza pracę niż ta w naszym ośrodku. A może była to reakcja na roznoszoną pocztą pantoflową wiadomość, że znalazła się też radna, która napisała pismo do wojewody. tego nie zrobiła już sołtyska. po trzeciej gazecie zwolniła się lekarka, pisz pani więcej może po piątej zwolni się wójt?
Usuńoby oby bo ja już mam go dość, tak trzymać!!
UsuńWójt jak wójt to przecież bardzo dobry gospodarz gminy, ale kierownik Ośrodka Zdrowia jakby się zwolnił ,to napewno zapanowałby spokój i porządek .
OdpowiedzUsuńCo ma piernik do wiatraka rodzina ,czy nie rodzina nam potrzebny jest pediatra z prawdziwego zdarzenia. Właśnie taki jak pani doktor Szczepańska .I o nią się będziemy się ubiegać panie doktorze Midak i szanowny panie Wójcie.Proszę nam pomóc .!!.
OdpowiedzUsuńPomaga-po 2 zł na głowę-mało.hue hue
UsuńPopieram bardzo tę wypowiedż.Poszukajmy rodziny u innych pracowników Ośrodka Zdrowia w innych zawodach , których mamy na pęczki np.typu kierowca. Może należałoby dać komuś innemu szansę popracować panie doktorze MIDAK.
OdpowiedzUsuńTo niech teraz Pani Kruszewska założy fartuch i przyjmuje te chore dzieci,albo daje na prywatne wizyty w Kielcach.
OdpowiedzUsuńZapraszamy Pania Kruszewską do zrobienia specjalizacji z pediatri to może będzie miała Pani szansę się zatrudnić w naszym ośrodku i wykazać swoją punktualnoscią czekamy na Panią Pani Aniu
OdpowiedzUsuńPani Aniu Pan już szukają na panią haków, kto dobrze pani wie. prześwietlają Panią i mobilizują siły
OdpowiedzUsuńwitam, co do artykulu to sama prawda.... NATOMIAST NIE UJMUJMY PANI DOKTOR SZCZEPANSKIEJ TO DOSKONALY PEDIATRA SAMA WIEM GDYBY NIE ONA TO NIE BYŁOBY DO KOGO WZIAC DZIECKA ABY GO ZBADAC!!! Natomiast co sie tyczy pielegniarki p. Alicji to teraz nawet jej córka już sprząta w osrodku... Wszyscy dobrze wiemy ze reka reke myje... NATOMIAST SZKODA MI DR SZCZEPANSKIEJ BO PRZEZ TE WASZE MACHLOJE TO STRACILISMY DOBREGO LEKARZA... jeszcze sie przekonacie jakie to bedzie mialo konsekwencje-niestety!
OdpowiedzUsuńMATKA dwójki dzieci!
Państwo chyba nie wiecie, że Doktor Szczepańska była wtedy w Ośrodku w tym czasie co się niby spóźniła-przyjmowała w drugim gabinecie chore dzieci i pani Kruszewska doskonale o tym wie. P Pielęgniarka jak przygotowuje dzieci do szczepienia zawiadamia ją żeby przyszła do gabinetu po drugiej stronie- wiele razy to widziałam.
OdpowiedzUsuńNo i o co tu w końcu chodzi , o spóżnienie którego nie było.Może tu ktoś komuś chciał zepsuć opinię.I chyba mu się udało.Jestem z Oblegorka w naszym ośrodku takie spóżnienia to normalna rzecz , co działo się wcześniej to już nie wspomnę.Dentysty nie ma ,gabinet pusty. Czy szanowny pan kierownik Midak tego nie widzi,czy nie chce widzieć.
OdpowiedzUsuńWitam Rozgadaną Panią Sołtys!!!
OdpowiedzUsuńChciałabym zapytać do kogo mamy pójść z chorym dzieckiem bo na dzień dzisiejszy w Ośrodku nie było nikogo żeby przyjął chore dziecko. Wczoraj dr. Szczepański przyjmował wszystkich, nie wiem ile był po godzinach w pracy reszta wyszli punkt 18, dlaczego o tym Pani nie napisze, że jak nie ma Państwa Szczepańskich to nie ma do kogo pójść?! Szanowna Pani doktor Szczepańska co dyżur jest w pracy do 21 i wszystkich przyjmie należycie nikomu nie omówi tego Pani nie widzi. Tak wspaniałej doktorki ten Ośrodek nie widział i pewnie już nie zobaczy a to za Pani "zasługą" teraz proszę wziąść na siebie tą odpowiedzialność jeżeli ma Pani w sobie choć resztkę honoru. Ja osobiście zawdzięczam tak wiele Pani Doktor że nie da się tego opisać, przez kilka lat była żle stawiana diagnoza dopiero Ona to wszystko wykryła, pomogła, bo to jest dobry lekarz i wspaniały człowiek. Proszę przyjść do Ośrodka Zdrowia i spojrzeć nam wszystkim w oczy bo nie mamy do kogo pójść z chorymi dziećmi a nie każdy ma pieniądze żeby iść i leczyć się prywatnie.
Z uwagi na to że wyrządziła Pani szkodę dużej społeczności Pan Wójt nie powinien tak tego zostawić i skierować sprawę do sądu, bo taki nie człowiek nie może pełnić funkcji na stanowisku urzędniczym.
Pisze pani że co dyżur pani doktor przyjmuje do 21. Nie wiem gdzie pani jeździ, bo na pewno nie do Strawczyna i o co tyle krzyku
UsuńA ja chciałabym zapytać czy ktokolwiek z Was piszących tutaj, że niby Pani doktor zwolniła się przez Panią Kruszewska zasięgnał informacji z pierwszej ręki, czyli od Pani dr Szczepańskiej? Wydaje mi się, że wykształocny człowiek na takim stanowisku jak pani dr Szczepańska jakoś mało przejęła się taką błachostką. pomyślcie troszkę: czy każdy z Was zwalnia sie z pracy bo szef czy któryś ze współpracowników powiedział Wam coś złego czy wytknął wasz błąd?? Taki są zasady, że jak ktoś coś zrobi źle to trzeba kogoś upomnieć i każdy powinien to przyjąć na klatę. I tak też wydaje mi się zrobiła pani dr. a że może nie spodobała jej sie praca u nas w ośrodku, a może dostala inną lepszą propozycję to odeszła. A tak poza tym, to może też miała dosyć WAS NADGORLIWYCH matek, które przylatywały z dziećmi z byle błachostką i lizały jej dupę. Uwierzcie mi, ale wazeliniarstwo też może wkurzać!!! NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU!
Usuńa jeśli ktoś chce wiedzieć dlaczego pani dr się zwolniła to niech ją o to zapyta, a nie rzuca głupimi oskarżeniami, że niby Pani Kruszewska ma niesamowite zdolności paranormalne i przez jej nieczyste moce ludzie rezygnują z pracy....
Popieram.
UsuńNo proszę, ładnie załatwiła, teraz świnia milczy!
OdpowiedzUsuńOj Monisia, Monisia... I nie zaprzeczaj bo często słyszę od ciebie to słowo świnia jak o kimś źle mówisz. Wstydziłabyś się dziecko, można się nie zgadzać, ale żeby w ten sposób?
UsuńW gazecie padło czysto retoryczne pytanie czy ojciec oceni syna źle, albo teść synową. To nie były żadne oskarżenia tylko poddanie pod dyskusję tematu, czy jest to do końca uczciwe. To ten lekarz też powinien się zwolnić. Ogarnijcie się w dzisiejszych czasach, gdy tak trudno o pracę, lekarka po jednym złym zdaniu na swój temat zwalnia się z pracy?!
OdpowiedzUsuńNie znam jej, ale tym nieprzyjściem do pracy dała dowód swojej nieodpowiedzialności. Jeżeli po prostu nie stawiła się w pracy to mogłaby być zwolniona dyscyplinarnie z wpisem do akt.
Jeśli zwolniła się bez złożenia wcześniejszego wymówienia za porozumieniem stron to znaczy że kierownik ośrodka wyraźił zgodę na to żeby ta pani z dniem wczorajszym nie przyszła do pracy.
A w takim wypadku skrajnie nieodpowiedzialnym jest kierownik ZOZu który przyzwolił na taką sytuację aby ośrodek został bez pediatry.
Czytaj dokładniej kodeks pracy głąbie, może też być porzucenie pracy. Czyli z dniem wczorajszym i wszystko jasne.
UsuńZapis o porzuceniu pracy funkcjonował w kodeksie pracy do 1996 r. W obecnym kodeksie takiego zapisu nie ma. W tej sytuacji pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia Z WINY PRACOWNIKA, a w świadectwo pracy wpisac nieuzasadnione porzucenie pracy, wtedy z takim wpisem w świadectwo będzie trudniej dostać kolejną pracę. W takiej sytuacji nie dostanie się także zasiłku dla bezrobotnych. Jest nawet wyrok Sądu Najwyższego mówiący o tym, że jeśli pracodawca czy zakład pracy (takim jest ośrodek) poniósł z tego tytułu szkodę, to pracodawca ten może wystąpić do sądu o odszkodowanie od osoby, która porzuciła pracę. W związku z powyższym cała ta sytuacja o porzuceniu pracy od tak sobie z powodu jednego zdania wydaje mi się wielce naciągana.
UsuńEj, gołąbku! Troszkie kultury bo wydaje mnie się, żeś ją wysrał Panie razem z komunijną zalewajką.
UsuńBożesz Ty mój, oj Bożesz Ty... czemu Ty nie grzmiesz? Swoją drogą interesuje mnie i moją całą rodzinę, a rodzinę mam prawie tak wielką jak sam Panocek Wójt (choć łapy mojej "rodziny" sięgają ino tylko na własne obejście), cóż ta samozwańcza Pani Sołtysina, vel Uzurpator, PIS-ior (hahahaha! wolne żarty!), Pomiot Szatana, Buntowniczka z Wyboru zrobiła takiego złego? No ja się pytam i pyta się moja cała rodzina! Czyż to nie jest tak, że Pani Doktor po prostu - jak to mawiał Ferdek Kiepski - "nie ma dystansa"? No właśnie, trzeba mieć dystansa do siebie bo któż przy zdrowych zmysłach reaguje odejściem z pracy na jakieś otwarte pytanie, które ukazało się w jakimś biuletynie? Ehhh, mośki, mośki..
Pani Doktor najwidoczniej miała powód by odejść. A skoro taką decyzję podjęła to dobrze wiedziała co robi. I nie piertolcie mnie, prostemu chłopu ze wsi, że aby usunąć kogoś z jakiejś posady wystarczy otwarcie zapytać go o to czy o tamto. Kpiny!
Krążą plotki, że Pani Sołtys ze Strawczyna, zatrudniła w Ośrodku siostrę Basen i doktora Kidlera, choć ten jest szczerze zażenowany całą tą farsą. W kolejce czeka Ojciec Mateusz Burski oraz Hju Lori, znany szerzej jako Doktor Dom czyli Haus.
Życzę zdrowia w piśmie i na umyśle, Głąbie.
Świetny wpis, popieram
UsuńZ tym prostym chłopem to żeś Waści troszkę przesadził.Prosty to może być nieustępliwie nam panujący pan wójt co już nie raz udowadniał m.in. bodajże w Starostwie,gdzie z hukiem wyrzucono go za drzwi,że nie wspomnę o publicznych wystąpieniach...
UsuńPani Kruszewska bardzo interesuje się innymi ludźmi, lubi im wytknąć nawet małe potknięcia. Zachowuje się jak przystało na prawdziwego PIS-iora, zakładanie czarnych teczek, szukanie haków na innych, pogrążanie, bardzo ją to satysfakcjonuje. Ale może napisałaby coś o sobie, kim jest, oprócz tego że jest sołtysem Huciska, bo to niestety wszyscy wiedzą i chluby tej wsi to nie przynosi. Mam na myśli jej pochodzenie, rodzina, jej wykształcenie, droga kariery zawodowej, jaką jest osobą we współżyciu, np. z sąsiadami i z bliskimi z tamtej miejscowości z której pochodzi i tu na miejscu. Czy naprawdę jest pani taka szlachetna i bez skazy? Coś nie chce mi się wierzyć, choć mogę się mylić, bo ideały też są na świecie.
OdpowiedzUsuńCzekamy z niecierpliwością na pani życiorys chociaż w skrócie, chcemy wiedzieć z kim mamy do czynienia i co to za osoba postanowiła nas bronić przed wszelkim złem jak lwica i postanowiła oczyścić nasze ,, miasto''.
Drodzy forumowicze, zachęcam was do pisania dla odmiany teraz o pani Kruszewskiej, wymieńmy się poglądami i informacjami o niej, co kto wie lub słyszał, jak się żyje w jej otoczeniu itd. Może być ciekawie.
Ludzie... rozumiem, że nie każdy z wypowiadających sie na forum ma maturę na której to dostaje się tekst, który należy przeczytać ze zrozumieniem, ale chyba w podstawówce juz tego uczyli... Pani Ania nikogo tu nie obraża, a jedynie przedstawia fakty. Wyraża również swoja opinię na różne tematy, ale robi to z wyczuciem i taktem, tak żeby nikt nie poczuł się pokrzywdzony. No chyba, że ktoś swoim zachowaniem sobie na to zasłużył, ale o tym świadczą tylko i wyłącznie wydarzenia, które naprawdę miały miejsce.
OdpowiedzUsuńCo do spóźniania się pracowników jakichkolwiek czy to w ośrodku czy w gminie czy w sklepie, to nie wiem jak Was, ale mnie rodzice wychowali tak, że jeśli wiem że się spóźnię (stoję w korku, złamałam nogę, nie wiem co jeszcze...) to należy o tym spóżnieniu poinformować osobę która na nas czeka. i jeśli raz się spóźnię to ok. ale robić to notorycznie, jak to się zdarza w naszym ośrodku? Uważam to za brak szacunku do pacjentów. Co gdyby Pan/pani doktor czekali na umówiona osobę godzinę, po czym ta osoba by przyszła i zaczęła spotkanie jak gdyby nigdy nic? Myslę, że woleliby dostać jakąś wiadomość o spóźnieniu, a nie siedzieć jak na szpilkach i myśleć o co chodzi? Tym bardziej, że w ośrodku czekają ludzie chorzy, a często małe chore dzieci, którym nie da się wytłumaczyć dlaczego tak długo czekamy. Także nie piszcie głupot, że każdemu zdarza się spóźniać i nic z czego robimy wielkie halo! Bo spóźnić się i rozumiec swój błąd to co innego niż spóźnić się i uważać, że mi wszystko wolno wiec jaki problem?
Popieram wypowiedz z 9 kwietnia o godz 19.17.U kogoś to się drzazgę widzi,ale u siebie belki już nie. Jak to łatwo kogoś oceniać z jego pracy,a może niech każdy zacznie najpierw od siebie.
OdpowiedzUsuńUstawka się nie udała więc Pani Doktor być może ze wstydu postanowiła się zwolnić, gdy wszystko wyszło na jaw, a za obecną ustawkę podziękujmy Midakowi i Wójtowi, bo to oni odpowiadają za zatrudnie. Sprawa się rypła, to wszystko zwala się na Kruszewską. To może zwolniłaby sie starsza pani Szczepańska, bo już ma emeryturę i oddała miejsce pracy komuś innemu, jakiejs młodej pielęgniarce, młodej powtarzam, czyli nie swojej córce. Mało jest stażystek szukających pracy?
OdpowiedzUsuńNawiązując do tych rodzinnych powiązań: czy ktoś z Was mając możliwość załatwienia pracy komuś bliskiemu (siostrze, bratu, tacie, wujkowi, kuzynce itd...) nie wykorzystałby takiej szansy? Czy wolelibyście zatrudnić obcą osobę? Ja osobiście wzięłabym kogoś ze "swoich". Myślę, że każdy kto jest "przy władzy" i ma jakieś możliwości najpierw stara się o to, aby jemu było jak najlepiej. Tak już jest. Ja bym tak zrobiła. Większość z Was pewnie też. Sądzę, że Pani Anna także.
OdpowiedzUsuńZgodze się a "przedmówcą". Tez zapewne starałabym się :załatwić" prace komus od siebie, ale wszystko w granicach rozsądku. Rozumiem jednej osobie, ale całej rodzinie? Wtedy sama obawiałabym się, że ktoś może sie do tego przyczepić. Poza tym, gdybym wiedziała, że moja mama ma juz emeryturę i dużo sie w życiu napracowała, to raczej namawiałbym ją żeby została w domu i cieszyła sie życiem, tym bardziej że gdybym zarabiała tyle co lekarze to raczej mojej mamie niczego by nie zabrakło i nie musiałaby pracować do usranej śmierci i nie pozwalać innym młodym sie rozwijać.
Usuńa może powinni zatrudnić młodą pielęgniarkę, a starsza Pani nieodpłatnie powinna przychodzić do ośrodka i przekazywać swoją jakże cenną wiedzę młodym.
a gdzie teraz przyjmują do pracy NIE po rodzinie?
OdpowiedzUsuńw dzisiejszych czasach tylko dostaje się prace po rodzinie,albo jeśli się ma dobre znajomości.
OdpowiedzUsuńTaka mała gmina a tyle zawiści.
OdpowiedzUsuńJa tu nie widzę zadnej zawiści. Dlaczego wszyscy czepiliście się p. Kruszewskiej a nikt z was nie powtórzy po niej pytania kto rekomendował tego pana Szczepańskiego na członka Rady? dlaczego to was nie boli że tak robi się nas w .... Nikt nie podważał kompetencji pani Szczepańskiej, pokazane są rodzinne powiązania, że tu pracuje troje a tu jeszcze członek rady społecznej od nich. Kto go zaproponował wojewodzie?
UsuńGdyby miał krztynę honoru to by nie przyjął takiej funkcji.ale z honorem trzeba się urodzić
UsuńFaktem jest,ze dzieki wpisowi Pani Anny nie mamy pediatry.Proponuje tabliczke Dr Anna Kruszewska pediatra...Wiemy jak wyglada rynek lekarzy w Polsce.Poruszylo Panstwa to,ze ta praca zostala tj otrzymana "po rodzinie",ale spojrzmy prawdzie w oczy we wspolczesnej Polsce dostac prace "normalnie" jest bardzo trudno.Jest to wrecz niemozliwe!!!!!Poza tym pani doktor nie musiala jej przyjmowac,jak wspominalam zapotrzebowanie na pediatrow jest ogromne.Dr Szczepanska pracuje w szpitalu..Uwazam rowniez,ze to w jaki sposob Pani Doktor objela posade nie ma najmniejszego znaczenia,liczyl sie fakt ze spelniala swoje zadanie,czyli leczyla dzieci,zostawala czesto po godzinach,jesli tylko czekali na nia mali pacjenci..Jesli juz zwracamy uwage na to kto i jak dostal prace warto zwrocic uwage ze istnieje relacja rowniez mama pielegiarka-corka laborantka..Zreszta nawet na szczeblu panswtowym sa wiezi krwi przy obsadzaniu stanowisk.Taka jest po prostu Polska mentalnosc i tyle w tym temacie..
OdpowiedzUsuńFaktem jest po prostu, że prawda w oczy kole
UsuńNikt przytomny nie rzuca pracy po jednym krytycznym zdaniu na swój temat , ile ta pani pracowała w ośrodku 6, 9 godzin tygodniowo? Zgadzam się z anonimem z 11:36 że teraz robi się wszystko żeby uciec od głównego problemu skąd akurat ten kandydat pojawił się w Radzie Społ. ZOZ. Dlaczego nikt nie chce odpowiedzieć na to pytanie
UsuńRelacja w ośrodku w Strawczynie jest taka : mama pielęgniarka - tata kierowca karetki i palacz w jednej osobie - córka laborantka dla której utworzone było specjalnie to stanowisko - kuzynka położnik czyli p. Ania Kwiecień, pamiętam dokładnie jak był załatwiany dla niej etat jest jeszcze syn p. pielęgniarki który poszedł na medycynę ale niestety noga się powinęła i został weterynarzem. Jest jeszcze synowa p. pielęgniarki po medycynie więc nie długo kto wie... A jeśli jest jakiś remoncik w ośrodku zdrowia to wykonują go zięciowie p. pielęgniarki, bo niby kto inny byłby dopuszczony. Także p. Aniu proszę nie czepiać się tak bardzo p. Szczepańskich ale zwrócić swoją uwagę na na układ drugiej rodziny skoro tak pani piętnuje nepotyzm.
UsuńZgadzam sie w 100% z powyzszym
UsuńCzytam i oczom nie wierzę! ty chyba babo jesteś chora? to co, jak ktoś nie ma układów to pod most? Jak taka ta pani doktor dobroduszna to czemu na cały etat nie pracował u nas tylko pare godzin w tygodniu? Jak ja nie mam układów to moje dzieci mają zamiatać ulice bo wy grzejecie dupy na posadach po znajomości? Niech sie pani nie poddaje Pani Aniu. Ma pani wielkie poparcie bo ludzie mają dość tego co tu się wyprawia
UsuńTak wyprawia sie w calej Polsce,nie tylko w Strawczynie..Niech Pani poda przyklad miejsca pracy,ktore nie bylo przyznane ze wzg na rodzine,znajomego...To smutne,ze tak sie dzieje,owszem.Nikt tu nie wspominal o dobrodusznosci,lekarz to zawod,nie instytucja charytatywna.
Usuńzastanawiam się czy osoba, która napisała tej "drugiej rodzinie" w ośrodku zdrowia, nie przychodzi czasem do tej właśnie Pani pielęgniarki i prosi o pomoc, a ona załatwia wszystko od ręki? A z tego co wiem to jej syn weterynarz pracuje nie w Strawczynie i nie ze wzgledu na układy, ale uczciwie tylko dzięki swoim własnym zasługom! I ja jako obywatel Gminy Strawczyn uważam, że to właśnie dzięki tej rodzinie ośrodek jest rozbudowany i jako tako prosperuje, bo gdyby nie TA PANI PIELĘGNIARKA, to mielibyśmy wielkie G***O. I to ta rodzina jest FILAREM OSRODKA i nalezy im sie szacunek, bo pracowali na niego przez lata, kiedy połowy z Was, piszących na forum, nie było jeszcze na świecie.
UsuńAha, czyli może być cała rodzina zatrudniona w jednym miejscu? To dlaczego jest taka nagonka na państwa Szczepańskich? Chyba,że p. Halina miała chrapkę na to stanowisko w radzie aby obsadzić kogoś ze swoich, a skoro się nie udało to widzimy efekty. p.s nie przychodzę do tej pani i nie korzystam z jej pomocy.
UsuńDrodzy Państwo, zauważcie proszę, że ja opisałam problem poruszony przez Państwa Radnych podczas posiedzeń komisji. Jeśli rozmowy będą dotyczyły kiedyś rodziny p. Gadów, to z pewnością o tym też napiszę.
UsuńKwestia członka Rady Społecznej była jawnie omawiana, z dyskusji jest sporządzony protokół i nawet jedno słowo nie pozostało anonimowe. Dlatego i ten problem, jeśli będzie trzeba opiszę, jednak pod warunkiem, że ktoś kto przekazuje mi te informacje podpisze się swoim imieniem i nazwiskiem. Ja biorę odpowiedzialność za swoje słowa i podpisuję się pod każdym tekstem.
Jeśli jest tak jak Pan/Pani pisze, to należy zapytać o całą tę sytuację kierownika ośrodka. To on zatrudnia pracowników, najwyraźniej gdyby miał odrobinę przyzwoitości nie dopuściłby do sytuacji, o których tu dziś piszemy. A kierownika zatrudnia wójt gminy, poza tym kierownik składa sprawozdanie z działalności ośrodka przed Radą Gminy.
Teraz problem poruszają forumowicze, proszę żeby pani wytępiła do końca nepotyzm w ośrodku zdrowia, który tak bardzo panią razi, bo jak się coś zaczyna , to się też kończy. Dlaczego krzywdzimy jedną rodzinę,a drugą zostawiamy i problemu nie ma? Jeśli pani tego nie zrobi, to znaczy,że przymyka jednak pani oczy na nepotyzm i kumoterstwo, tam gdzie są ludzie którzy pani sprzyjają. Zamierzam zgłosić ten fakt do telewizji tvn, oni skutecznie załatwiają takie sprawy. Sama otworzyła pani puszkę pandory.
UsuńJeśli chodzi o telewizję TVN to bardzo proszę o pomoc. Sama do nich dzwoniłam wiele razy i pisałam maila. Od pół roku próbuję się dodzwonić na numer w Krakowie, bo w siedzibie warszawskiej, do której miałam numer, jak powiedziałam, że dzwonię ze świętokrzyskiego, podali mi numer telefonu do oddział w Małopolsce - powiedzieli że w świętokrzyskim nie ma oddziału TVN. I tu sprawa się urywa, bo nikt nie odbiera telefonów, włącza się sekretarka, ale na wiadomość też nikt nie odpowiada. Powiem więcej - napisałam nawet do dziennika Fakt, w lutym zadzwonił pan reporter, spotkałam się z nim, bardzo zainteresowała go sprawa kostki na ulicy Szkolnej, pojechaliśmy tam, zrobił zdjęcia, opisał. Po dwóch dniach zadzwoniłam do niego. Mówił, że rozmawiał telefonicznie z naszym wójtem o kostce i że artykuł o remoncie ul. Szkolnej ukaże się w ciągu kilku dni. Po tych kilku dniach znów zadzwoniłam do tego pana z pytaniem, kiedy ukaże się ten artykuł. Pan nie był już taki pewny, że ten artykuł jest bardzo dobry jak na początku i w ogóle rozmawiał bardzo niechętnie. Pamiętam, że miał koneckie rejestracje więc z daleka nie przyjechał. Śmiało, niech Pan/Pani próbuje, może w końcu komuś się uda i w świat popłynie wiadomość jaka ta nasza gmina przejrzysta i praworządna.
UsuńWIDAĆ SŁABE MA PANI PRZEBICIE
UsuńWięc mam nadzieję, że ma Pan/Pani większe. Mam też nadzieję, że jak będzie trzeba podać prawdziwe nazwisko i pokazać twarz, bo wiarygodna relacja nie może opierać się tylko na anonimach, to z pewnością wszyscy tu Państwo piszący bez cienia obawy i wątpliwości to zrobicie. Nawet sobie Państwo nie wyobrażacie jak bardzo chciałabym to zobaczyć. Bardzo łatwo anonimowo jest kogoś popierać lub atakować. Spróbujcie jawnie, zobaczymy ilu się znajdzie odważnych.
UsuńPyta Pan/Pani skad..przeciez nikt nie odpowie wprost i to wiadomo..jest i tyle.Pani dr zapewne chciala uniknac krzywych spojrzen i glupich komentarzy...Postapilabym na jej miejscu podobnie
OdpowiedzUsuńRzeczywiście,trzeba mieć trochę poczucia honoru i wstydu wobec ludzi i nie pchać się na siłę na jakiekolwiek stanowisko.Chodzi mi tutaj o byłego radnego Szczepańskiego.
OdpowiedzUsuńJak nie można drzwiami to trzeba wejść przez okno.
UsuńMoim zdaniem doktor Szczepańska jest ponad te wszystkie komentarze jej dotyczące.Myślę,że cała ta afera zbiegła się w czasie z jej innymi sprawami i dlatego odeszła.Szkoda-jest dobrym pediatrą a przy tym skromną osobą,zdążyła zdobyć zaufanie wielu pacjentów.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą
UsuńKtóry lekarz przyjdzie pracować na cały etat na wieś jak on sobie założy prywatny gabinet w mieście i tam więcej zarobi niż u nas. Pani Kruszewska jak jest taka odważna to niech się najpierw za nasz rząd weźmie "za Tuska",a nie u nas w gminie nagle sprawiedliwości zaczęła szukać i zamęt między ludźmi sieje.To rząd jest odpowiedzialny za to,ze my nie mamy pracy tylko musimy się tułać po innych krajach.
OdpowiedzUsuńKruszewska narobiła takiego świństwa, że już od dwóch dni się nie odzywa. Siedzi teraz jak mysza pod miotłą. Wstydź się głupia babo bo masz czego!
Usuńoj, odzywa się odzywa a nawet zdjęcia robi poczytaj no dokładnie
UsuńOdnośnie postu z godz. 12.33.
OdpowiedzUsuńŚwięta prawda i nie tylko. To rodzina Gadów zdominowała od dawna Ośrodek Zdrowia. Teraz boją się aby im coś nie wymknęło się z pod kontroli i dlatego tak walczą. Najlepiej pozbyć się wartościowych pracowników. Często bywam w Ośrodku i widzę jak sumiennie pracują lekarze Szczepańscy - nie ma im nic do zarzucenia.Gady zawładnęły Ośrodkiem Zdrowia i chcą Gminą, ale im się nie udaje. A obserwując ich pracę to wygląda to tak: panią położną trudno zastać. Godziny pracy ma rozpisane na dwóch gabinetach, ale w żadnym jej nie ma, chyba że wujek karetką ją przywiezie. Laboratorium - stała kartka "zaraz wracam". Może przydałby się ktoś do pomocy?. Kierowca - palacz nie wie co ze sobą zrobić. Trzeba ludzi pozaczepiać, propagandę posiać. Główna ich szefowa ma czujne oko na wszystko, udaje że pracuje i następne plany knuje.
Wujek przywiezie to prawda. Dawniej to pod jej dom podjeżdżał.Teraz się trochę boją bo ich pewna pani szkalowała.
OdpowiedzUsuńTakże, państwo Gadowie i spółka - czas się pakować!!!
OdpowiedzUsuńOJ HALISIA, HALISIA PO CO CI TO BYŁO?
OdpowiedzUsuńech... ludzie, ludziska... a dlaczego nikt z Was, skoro taki mądry, nie kształcił się na lekarza czy pielęgniarkę i nie obsiadł ośrodka??? Niech sobie pracuje rodzina Gadów, Szczepańskich i nikogo nie powinno to obchodzić, a kieruje Wami tylko zazdrość!!!! Jeśli dobrze wykonują swoją pracę, a ja osobiście uważam, że tak jest (i odnoszę to do obu rodzin), to dlaczego mają nie pracować w naszym ośrodku??? Myślę, że w ogóle to nie taki jest temat tego artykułu, więc po co ludzie starają się go zmienić i wylewać na innych swoją żółć i być złym na cały świat za swoje niespełnione marzenia?? A jeśli komuś nie pasuje, to kto pracuje w ośrodku to chyba powinni udac się z tym problemem do kierownika, który podlega Panu wójtowi, lub do samego wójta, bo myślę, że on tez ma na to wpływ.
OdpowiedzUsuńczłowieku!!!! tam się nie ma jak dostać. Jestem spoza kręgu i nie mam tam jak się wcisnąć!!!!!!! wiesz co to jest nepotyzm i kumoterstwo? masz przyklad w tym chorym układzie w ośrodku, co drugi pracownik jest powiązany z jedną lub drugą rodziną!!!!
Usuńzgadzam się z powyższa wypowiedzią
OdpowiedzUsuńRodzina Gadów pracuje od dawna i nikogo to aż tak bardzo nie uwierało, do czasu kiedy Kruszewska zaczęła szaleć z pomocą kilku osób ze Strawczyna między którymi jest nasza p. radna pielęgniarka. Przeszkadzała jej rodzina Szczepańskich, bo zdaje się odebrali jej pałeczkę i zaczęła kopać pod nimi dołki w które sama wpadła. Nieładnie pani Halino, mało tego w ośrodku zdrowia przy pacjentach na korytarzu obmawia pana Wójta, że taki nieudolny i na niczym się nie zna. Radni tak nie postępują, może się pani z wójtem nie zgadzać ale od tego jest rada gminy, tam może pani z nim dyskutować i wymieniać opinie i poglądy ale nie powinna go pani obmawiać publicznie, bo to nie przystoi pani. Tym bardziej że to jest nasz Wójt, głowa naszej gminy i należy mu się szacunek. Rada Gminy powinna stanowić jedność, bo tylko zgoda buduje. To samo tyczy się Kruszewskiej, za bardzo sobie pozwalasz trochę szacunku, bo od ciebie należy mu się szczególnie z racji pozycji jaką ma i wieku, bo mógłby być twoim ojcem. Klaun roku - po prostu trafiłaś babo na dżentelmena, bo inny za taki tekst pod swoim adresem gdzie każdy mógł to przeczytać nawet dzieci, to jak by cię dorwał to taki by ci wpierdol spuścił, że nie wiedziałabyś jak się nazywasz.
OdpowiedzUsuńNiech Strawczyn zobaczy jaką sobie wybrał radną. Potrafi siać tylko zamęt i niezgodę.Bardzo piękny i prawdziwy powyższy tekst.
OdpowiedzUsuńNareszcie ktoś mądrze napisał i takie wpisy jak anonima o 17.10 powinny być jak najczęściej. Trzeba coś z tym zrobić,żeby pani Kruszewska przestała się tak na w naszej gminie panoszyć.Takie zachowanie jak Pani Gad to się nazywa dwulicowość
OdpowiedzUsuńA ja mam nadzieję że Strawczyn jeszcze kiedyś zobaczy jaką sobie nie tylko radną ale i sołtyskę wybrał, chodzący wzór cnót i moralności
UsuńSpójrz najpierw na swoją cnotę czy w ogóle ją masz, moralności też poszukaj u siebie, wątpię czy je znajdziesz, więc nie oceniaj innych według siebie.
Usuńcnotka...tego napewno nie można o niej powiedzieć!!!!!!! wszystko przez łózka załatwia
Usuńniby za co pani Kruszewska powinna "dostać wpierdol"??? Nigdy nie widziałam w jej artykułach, żeby choć raz kogos obraziła. Pani Kruszewska opisuje to co naprawdę miało miejsce a nie zmyślone historie, więc nie rozumiem powyższego postu i tym bardziej sie z nim nie zgadzam. I nigdy nie slyszałam żeby Pani Halina obgadywała Pana wójta i watpię żeby wyszła na środek poczekalni w ośrodku i zaczeła to robić. a jesli Pan/Pani coś takiego słyszala, to powiem tak: NIEŁADNIE JEST PODSŁUCHIWAĆ CZYJEŚ ROZMOWY;) i co znaczy, że wszyscy radni powinni być zgodni?? Czyli nie mozna miec odmiennego zdania na jakis temat tylko trzeba myśleć jak wszyscy tak??? Tzn. jak Pan wójt, bo większość Radnych boi się mieć inne poglądy niż szanowny nam panujący. Oczywiście uważam, że Panu Wójtowi należy się szacunek, ale wydaje mi się, że powinno to działać w dwie strony, a robiąc coś na co nie zgadzają się mieszkańcy gminy, Pan Wójt okazuje brak szacunku do NAS!
OdpowiedzUsuńChcecie uciszyć Kruszewską? Gwarantuje Wam,że po niej przyjdą następni, młodzi, dynamiczni i niezależni, bo mamy dość tego smrodu, tego poukładanego fałszywego społeczeństwa i moralności jak u Dulskiej
UsuńTacy wszyscy jesteście mądrzy tacy szlachetni, tylko Kruszewska wredna. To odpowiedzcie na pytanie kto zaproponował tego Szczepańskiego do tej rady.Kto? pytam się Kto?
OdpowiedzUsuńHalina
UsuńZ tego co mi wiadomo to ten pan był w radzie kilka lat wcześniej.Nikomu nie przeszkadzał i dalej nam to nie przeszkadza.Ciekawe komu tak bardzo na tym zależy,chyba tylko tobie!! Wszyscy wiemy komu ponieważ się zdemaskowałaś.Czego się tak bardzo boisz!!Czyżbyś coś miała na sumieniu!!
OdpowiedzUsuńBrawo! Panie Wójcie! Chociaż w mojej miejscowości drogi są naprawdę złe, brniemy w błocie,ale uważam że bardzo dobrze Pan zrobił nie rezygnując z budowy ulicy Szkolnej w Strawczynie.Może w następnej kadencji dokończy Pan te drogi i w innych miejscowościach.Aha, i jeszcze jedno proponuję zmianę nazwy ulicy Szkolnej na nazwę ulica Tadeusza Tkaczyka.
OdpowiedzUsuńZa stan dróg odpowiada powiat. Tam zgłaszaj swoje żale
UsuńPowiat odpowiada za drogi powiatowe, ale w każdej miejscowości jest też po kilka dróg gminnych i za ich stan odpowiada gmina
UsuńNie wiem skąd się urwałeś człowieczku, ale nasz wójt zrobił bardzo dużo inwestycji w naszej gminie i jeszcze wiele ma w planie. Więc trzeba by wszystko to nazwać jego imieniem czyli drogi, oświetlenie, rozbudowa UG., kanalizacja, oczyszczalnia ścieków, basen, zalew,itd.,itd. za dużo by pisać, kto ma trochę oleju w głowie, zawiść i zazdrość nie przesłaniają mu tego jakie wygody mamy teraz, dzięki naszemu operatywnemu gospodarzowi. Nie trzeba mu wyliczać,bo nawet mieszkańcy innych gmin to widzą i bardzo nam zazdroszczą. Powiem więcej, sami mieszkańcy miasta Kielc patrzą na naszą gminę zazdrosnym wzrokiem i ciągle powtarzają ale u was tu pięknie, tak czysto, cicho, fajnie tu mieszkać. I pan Wójt zawsze chciał, żeby nasza gmina była tak odbierana powtarzał to na zebraniach. Ale zawsze znajdzie się parę marudów, którym wszystko nie pasuje. Ul. Szkolna jest w ścisłym centrum Strawczyna, gdzie ma być zamknięty ruch dla pojazdów i dla tego ma być upiększona, a skoro Unia dała kasę, to trzeba to wykonać. A, że nasz Wójt jest osobą porządkową i lubi żeby było ładnie i czysto, to niech nam upiększa życie, o co wam ludzie chodzi, przecież z kieszeni własnej nie dokładacie, jeśli chodzi o tą największą marudę kruszewską , to jak jej tu nic nie pasuje i jej sie tu nie podoba, to nich wraca do tej swojej wiochy z której tu przyszła. U niej w miejscowości z której pochodzi jest jeszcze średniowiecze i kobieta po prostu nie może sie tu odnaleźć, za szybko znalazla się w cywilizacji i to jest dla niej szok, który w jej przypadku tak szybko może nie minąć, bo zacofanie i tępotyzm za bardzo w niej siedzi,a zazdrość i zawiść przesłania jej te małe, wredne i świdrujące oczka.
UsuńDrogę robi córuni na osłodę bo zaskoczyć nie może.W Kielcach owszem, mówią że u nas jest ładnie. Ale mówią też, coraz głośniej, że jest u nas największa korupcja.A cala sprawa nie ma już tylko charakter lokalny , ale niesie się dalej.
UsuńNawet nie chce mi się tego komentować, takie głupoty piszesz, bo córunia tylko tam mieszka,nikt inny, ale wam gule skaczą.
Usuńtaaaaa Unja dała wam kasę, tylko dziwne czemu dług gminy jest taaaki duży??? może ktoś mi powie co jeszcze darmowego ta wasza Unja daje?
UsuńDo anonima z 12 kwiecien godz 15.08 to skoro takie błoto u was, to może weźcie sobie asfalt ze szkolnej i poukładajcie u siebie. Będzie wtedy wilk syty i owca cała. Myślę że to nie jest złe rozwiązanie.
OdpowiedzUsuńten asfalt to już dawno po znajomości poszedł...
UsuńPani Anno,
OdpowiedzUsuńJestem Panie wielką fanką. Uwielbiam tego bloga. A pseudosamorządowców powinno się ZMIENIĆ. No cóż wychodzi, na to ze rodzina Szczepańskich uzurpuje sobie prawo do Ośrodka. Rodzina Szczepańskich lobbuje, rzec się chce, że są "grupą trzymającą władzę". Za duzo tu konotacji, przewiduję, że kolejnym kierowniekiem Ośrodka zostanie lekarz Szczepański. Żenujące, Ci ludzie (Szczepańscy i Przełożona Pielęgniarek, która też jest powiązana z rodziną Szczepańskich)to ista puszka pandora, nepotyzm, nepotyzm i jeszcze raz nepotyzm. Ja się już kiedyś wypodziedziałam, w komentarzu odnośnie sytucji w Ośrodku i zdania nie zmieniłam. Tam jest tak chory system. Odnośnie prywatyzacji pewnie będzie tak, że rodzina Szczepańskiech założy spółkę i wykupi Ośrodek, wtedy będą się mogli panoszyć jeszcze bardziej, niż dotychczas.
Jeśli chodzi o prywatyzację ośrodka to chrapkę od dawna mają już Gadowie. Dlatego ta walka ze Szczepańskimi, bo poczuli zagrożenie.
UsuńBrawo, brawo, nareszcie ktoś napisał to co powinno być powiedziane na samym początku. Popieram w 100 procentach.
OdpowiedzUsuńPewnego razu bandyci porwali bogatego przedsiebiorce. Zawiezli go do lasu rozebrali i przywiazali. zabrali mu wszystkie pieniadze, karty kredytowe, zegarek, bransoletke i takie tam, po czym wszyscy po kolei wydymali go w dupe. Jak skonczyli to wsiedli w samochod i odjechali. Biedny gosciu spedzil cala noc przywiazany do drzewa. Ocknal sie z rana i widzi jak lesna droga jedzie samochod, drze sie z calej sily, nagle samochod zatrzymuje sie i wysiada lesniczy. Gosciu mowi:
OdpowiedzUsuńPanie lesniczy okradli mnie, wydymali i zostawili tu na cala noc takiego nagiego! Lesniczy dlugo sie nie zastanawiajac rozpial pasek, sciagnal spodnie i rzekl:
- Nie masz pan dzisiaj szczęścia do ludzi
Chwalisz się , czy żalisz? Co podobało ci się?
OdpowiedzUsuńZ całym szacunkiem do młodych lekarzy Szczepańskich bo Oni mogli sobie pracowa ć.[chociaż trochę punktualności to przydałoby się ]W gazetce chodziło o zależności jakie istnieją między członkami Tej Rodziny w miejscu pracy i na płaszczyżnie -rada a pracownik ośrodka, a te ,, zdrowe'' nie są i nie będą.Tak więc drodzy emeryci Szczepańscy ustąpcie pola synowi i synowej bo to Wy a nie Pani Kruszewska czy Pani Gad, nie pozwalacie Im pracować
OdpowiedzUsuńi znowu będą poszukiwania nowych lekarzy do ośrodka zdrowia. poprzednio szukali przez ogłoszenia w prasie i internecie kilka miesięcy.bardzo trudno jest upolować dobrego lekarza do pracy. nie wiadomo jaki będzie następny, czy super czy posiłkujący się podręcznikiem. mi nie przeszkadzało, że w ośrodku pracowało dwoje lekarzy o tym samym nazwisku, nawet jeśli byli powiązani ze sobą rodzinnie.aż grzech robić takie głupotki, które tylko odstraszają porządnych i wartych uznania lekarzy i kandydatów do pracy. nie będzie kogo zatrudniać i zostaniemy w gminie z trzema lekarzami na wszystkich mieszkańców.jak oni zaczną chorować bo wszystko w życiu możliwe to się obudzimy z ręką w nocniku. jako społeczność powinniśmy razem walczyć o to żeby NAM mieszkańcom było dobrze. przecież niektórzy spędzą tu swoją starość, będą zakładać rodziny, będą chcieli leczyć swoje dzieci. współpracować trzeba dla dobra naszej wspólnoty a nie zazdrościć że ktoś inny pracuje.
UsuńDobrze mówisz, posłuchajcie ludzie!!! zobaczcie wszyscy do czego doprowadzają te knucia Kruszewskiej, trzeba z tym skończyć definitywnie. To samo z Gadami, bo to ich zasługa. Trzeba Gadów usunąć z ośrodka i dopiero to wszystko zacznie funkcjonować jak należy. Ośrodek rozbudowany ale gabinety puste, bo nie ma fachowców, a jak się jakiś pojawi to zaraz się zwalnia lub go zwalniają, bo nie przypasował p. Halinie lub palaczowi & kierowcy. Oni opanowali ośrodek i traktują go jak swój lokal, bo liczą że kiedyś i tak będą właścicielami, po to między innymi p. Halina pchała się na radną, bo jak to mówiła głosujcie na mnie, bo mnie chodzi o ośrodek, tylko że kazdy myślał, że chce go ratować, a ona co innego miała na myśli.
Usuńa co wy na to żeby w gminie powstała nowa apteka?
OdpowiedzUsuńotwieraj
UsuńNiech ustąpią pola Gadowie, niech samochód służbowy oddadzą do dyspozycji lekarzy, a nie trzymają go do własnych celów, laborantka z położną też powinny odejść, bo mała strata, skoro i tak ciężko zastać je w miejscu pracy, za to często można spotkać je na Strawczynie, różnią się od innych, bo chodzą w białych fartuchach na których przynoszą pełno zarazków do ośrodka i biorą się za badanie. Jak wreszcie trafi nam się dobry lekarz w ostatnim przypadku p.Szczepańscy, to p. Halina od razu wyczuwa zagrożenie i kopie dołki, co zniechęca ich do pracy i rezygnują albo zostają do tego przymuszeni. W końcu tak będzie, że zostaniemy bez lekarza i rzeczywiście zacznie nas leczyć weterynarz.
OdpowiedzUsuńZwierzęta to raczej pani dr Szczepańska powinna leczyć. Akurat ja nie miałam styczności z jej metodami leczenia, ale za to moja rodzina tak. i mało brakowała, a dzięki pani dr Szczepańskiej zmarłoby dziecko. Mam nadzieję, że matka tego dziecka się odważy o tym napisać. a pytam co by pan/pani chciała z tą karetką ośrodkową robić?? przecież pan Andrzej wozi nią lekarzy do chorych, wozi pielęgniarki na zastrzyki itd. To jest służbowy samochód, którym może również chyba dojechać do domu tak? Czy nie wiem kierowca busa zostawia busa na przystanku i idzie do domu na piechotę?? Nie spotkałam sie z takim czymś. A pani Magda-laborantka i pani Ania-połóżna, są bardzo potrzebne i nie wiem czy Pan/Pani jest codziennie w ośrodku i kontroluje ich prace? ja tam zawsze na nie trafiam w miejscu pracy, a że każdemu człowiekowi należy się przerwa, to nie dziwi mnie ze wyskoczą po bułkę do sklepu, czy cos innego do jedzenia. Oczywiście inne pielęgniarki tak nie robia, co?? Każda tak robi, a wy doczepiliście się do młodych zdolnych dziewczyn, które cieżko pracowały, ukończyły studia, żeby teraz robić to co robią. A jeszcze jeśli chodzi o prywatyzację, to Właśnie Pańswto Gadowie nie chcieli do niej dopuścić i walczyli, żeby tak się nie stało. Bo myśleli o Was wszystkich, o biednych ludziach, których być może ni stać na prywatne wizyty u lekarzy. I panią Halinę wszyscy powinni szanować za to co dla nas robiła, robi i mam nadzieję, że będzie robić. Bo to jest właśnie pielęgniarka z powołania, dla której liczy sie drugi człowiek, a nie kasa.
UsuńSŁUŻBOWY SAMOCHÓD TYLKO DO SPRAW SŁUŻBOWYCH, A NIE DO CELÓW PRYWATNYCH, A CO DO CIĘŻKIEJ PRACY, JAK TO PANI MÓWI ZDOLNYCH DZIEWCZYN TO BYM SIĘ ZASTANOWIŁA. A państwo Gadowie to bardziej myślą o sobie i swoich interesach niż o tych jak pani nazwała biednych ludziach.
Usuńehh... założę się, że ktoś z Pani rodziny posiada samochód służbowy, którego nie używa tylko do celów służbowych. To sie nazywa hipokryzmem;) myślą o sobie i swoich interesach. A niby jaki maja w tym wszystkim interes?? Pani Halinie niedużo brakuje do emerytury, panu Andrzejowi tez. Pani Magda rzetelnie wykonuje swoją pracę, bo gdyby tak nie było to raczej by ją zwolnili. nie trzyma sie niepotrzebnych i nieefektywnych pracowników tak? to samo z Panią Anią. Jaki widzi Pani w tym wszystkim cel????? Syn jest weterynarzem, ma pracę i raczej nie pcha się tutaj do strawczyna, bo widzi niestety jak to wszystko tu funkcjonuje. Synowa tez raczej się tutaj nie wpycha także??? Prosze bardzo o wyjaśnienie, po co Pani Halina walczy o ośrodek, jeśli nie ze względu na dobro ludzi. Czy narażała by się władzy, ludziom, gdyby chciała ugrać coś dla siebie?? NIE! Tylko myślała, że skoro ona walczy dla ludzi, to ci sami ludzie pojdą też za nią, a nie będą przeciwko!!! i ja to wiem i zawsze będę ją szanowała i popierała jej zdanie.
UsuńMyli się pani nikt z mojej rodziny nie posiada samochodu służbowego, pani Magda swojej pracy rzetelnie nie wykonuje, wystarczy posłuchać ludzi, a nie zwolnią ją, bo mama czuwa. A to że p. Halinie i jej mężowi niedużo brakuje do emerytury, to mamy rozumieć, żeby dać im spokój niech sobie spokojnie dociągną. Niezłe podejście! Gabinet weterynarii w Strawczynie jest prywatny, więc syn p. Haliny nie ma możliwości się wepchać, jak na razie oczywiście, a co do synowej jak pani to określiła nie wpycha się, ponieważ jest w ciąży, powinna to pani wiedzieć skoro jest tak blisko z nimi.
UsuńNadal nie wyjasnił/a mi pan/pani jaki cel mają Państwo Gadowie w tym wszystkim?
UsuńDajcie sobie trochę na wstrzymanie z Gadami.Widzę,że cały czas ktoś próbuje znaleźć temat zastępczy i oderwać całą uwagę od sprawy naprawdę ważnej.Jeśli tak się rzeczywiście dzieje koniecznie zachęcam każdego do kilkukrotnego przeczytania tego,co napisała pani Kruszewska w artykule na samej górze.Wtedy będzie i prościej i konkretniej.Nie gubić się w tematach o małej randze!
UsuńByłam dziś w ośrodku.Po co? Żeby zobaczyć czy to prawda, co mówią inni o "tej słynnej karteczce" na drzwiach gabinetu lekarskiego, jakoby to Pani dr Szczepańska zwolniła się z powodu p. Kruszewskiej. Miałam nadzieję, że ludzie sobie wymyślają i że żaden człowiek nie posunałby się do takiego świństwa. a w szczególności kierownik ośrodka dr MIDAK, który pozwala na takie rzeczy. Czy to znaczy, że ja mogę przyjść i napisać na drzwiach ogromne ogłoszcenie: WSTĘP DO OŚRODKA TYLKO RAZ W ROKU ZE WZGLĘDU NA PRZYDZIELONE 2zł NA MIESKZAŃCA!!! Z chęcią bym to zrobiła i ciekawe czy dr MIDAK pozwoliłby na takie coś!!! A pani dr Szczepańska powinna się wstydzić,że również zezwala na takie pisma. nie wierzę, że napisała to sama, a osoba, która to napisała, powinna się pod tym podpisać, skoro rzuca takie oskarżenia. I nie chcę straszyć, ale takie sprawy mogą skończyć sie w sądzie, także radziłabym, żeby ta ODWAŻNA (domyślam się pielęgniarka), jak najszybciej usunęła to ogłoszenie. Nie wiem, co zrobi z tym p.Kruszewska, ale ja napewno bym tak tego nie zostawiła. i Przy najbliższej okazji zapytam dr Midaka czy moge umieścić w ośrodku ogłoszenie, iż nie zamierzam więcej korzystać z usług naszego ośrodka ze wzgęldu na pania Szczepańska pielęgniarkę, doktor, która tam pacowała i ze względu na samego pana dr Midaka.
OdpowiedzUsuńA po co masz pisać kartkę że nie chcesz korzystać z usług tego ośrodka, czy ktoś cię zmusza żebyś tu przychodziła? są inne lecznice, droga wolna, wariatko!
UsuńTo po co napisali taka kartkę o pani Kruszewskiej?? to samo mogę odpowiedzieć, wcale nie musi tu pracować i droga wolna są inne przychodnie i szpitale. wariacie/wariatko;) Po prostu napisałam, że uważam, że zamieszcznie takich głupicha karteczek jest nie na miejscu. Ktoś się tu bawi jak dzieci w podstawówce. Proponuję nakleić pani Kruszewskiej jakaś karteczkę na plecach niezauważenie;) ale będzie smiechu, hahaha:)
Usuństarzy ludzie a tacy głupi. No ale coż... na starośc może się każdemu popieprzyć w głowie i taka osoba zachowuje sie nawet gorzej niż dziecko.
i Jeszcze jeśli chodzi o usługi naszej lecznicy. mam ja tutaj w Strawczynie pod nosem, płacę za nią w postaci podatków i mam prawo wyrazić swoją opinię na temat tych pracowników. I naprawdę nie chce mi sie tam przychodzić kiedy widzę te osoby o których wspomniałam;)na szczęście mogę tam też znaleźc ludzi pomocnych i zaufanych, którzy zadbają o moje zdrowie w należyty sposób. dziękuję;)
Pani Kruszewskiej nikt karteczki na plecach nie musi przyklejać wystarczy, że kto ją zobaczy to już parska śmiechem, a dzieci jak są niegrzeczne to nią straszą.
Usuńgratuluję metody wychowawczych....
Usuńśredniowieczny człowieku
Po pani laborantce to byłaby mała strata ,ponieważ wyniki są najczęściej błędne .Jak się chcemy leczyć naprawdę to i tak musimy powtarzać badania gdzie indziej.Oczywiście za pieniądze.
OdpowiedzUsuńZgadzam się w 100%, Magda zawsze była tępa w szkole, pracy by nigdzie nie dostała. Pamiętacie państwo,że dawniej badania były odwożone do kielc i u nas nie było potrzeby ich robić na miejscu,bo się nie opłaca to mniej więcej słowa p. Haliny ale kiedy Magda za radą mamy poszła na konkretny kierunek, tak nagle u nas bardzo potrzebne stało się laboratorium, które jak widzicie działa różnie, o różnych porach(ze względu też na to że p. laborantka w godz. pracy często siedzi u siebie w domu) i różnych efektach, bo rzeczywiście dużo ludzi powtarza badania w Kielcach i za pieniądze, więc jaki to ma sens.
UsuńOdnośnie postu z godziny 12:02.Widać jak winni się tłumaczą.Jest to albo sama radna Halinka albo ktoś z bliskiej jej rodziny .
OdpowiedzUsuńDOKŁADNIE!
UsuńCo do P. Haliny, to co nie chciałoby powiedzieć jej ,wkład i zaangażowanie w jego rozwój był i chyba jest duży . Co do Rodziny Szczepańskich to z całą pewnością społecznikami to Oni nie są .Wielu pamięta na co poświęcała czas pracy plęlęgniarka Szczepańska. Czy ktoś słyszał o wyrobach masarskich u Szczepańskich ,a czy ktoś spotkał się z szyldem?.Wyroby darmo rozdawane nie były a co to oznacza ? Co do samochodu słuzbowego ,to dlaczego lekarze, jak
OdpowiedzUsuńktoś wspomniał, nie jeżdżą na wizyty domowe służbowym samochodem tylko swoimi . czy robią to za darmo?
w
No jak lekarz dojedzie na wizytę służbowym samochodem, jak pan Andrzej go okupuje np. musi przecież odwieźć do domu p. Anię- położnik, lub wyskoczyć do Kielc na zakupy z żoną, często ich widuję w marketach typu Real, Makro, robią tam zakupy bynajmniej nie do ośrodka tylko prywatnie dla siebie, widzę po koszyku.
Usuńwłaśnie dlaczego lekarze, którzy przyjmują na NFZ jeżdżąc do chorej osoby do domu każą sobie płacić pieniądze. nie rozumiem. przecież to, że przyjadą swoim autem nie kosztuje kilkudziesięciu złotych. mogą wziąć sobie służbowe auto. przecież wizyty w domu nie są prywatne tylko na fundusz. to jest nieładne
OdpowiedzUsuńRacja, trzeba lekarzy uświadomić, może oni tego nie wiedzą albo biorą z przyzwyczajenia
UsuńA co do jazdy służbowym samochodem... Pan doktor Szczepański pracując w szpitalu w trakcie lotów helikopterem kółka kręcił nad swoją posiadłością w Chełmcach, tak się chłopak do pacjentów spieszył. Pół wsi nie wiedziało co się dzieje.
OdpowiedzUsuńA nie pamiętacie już drodzy pacjenci jak pod koniec stycznia oboje lekarze Szczepańscy wybrali się na urlop w tym samym czasie, doktor Midak nie przyjechał i na całą gminę nie było lekarza? tego już nie pamiętacie?
Gdyby nie byłoby takich patologii to nie byłoby problemów i nie byłoby o czym mówić.
Według mnie za całe to zamieszanie odpowiadają panowie Tkaczyk i Midak. Dr Midak kiedyś to jeszcze walczył o ośrodek ale odkąd zatrudnił w ośrodku swoją synową to mu zmiękła rura i woli wójcia nie drażnić.
Drodzy Państwo Szczepańscy tak się kończą kolegacje z wójtem. Już Ksiądz wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle.
Panie wójcie ile trzeba żeby się zasycić, ile trzeba jeszcze naustawiać. Do grobu sobie pan to wszystko weźmie?
I nie pitolcie mi tu że to Kruszewska za to odpowiada, bo tu wójt karty rozdaje, a ludzie mają prawo wiedzieć co się dzieje.
Odpowiedzcie wszyscy mądrzy kto Szczepańskiego wojewodzie zaproponował. Bo tu sami mądrzy a na to nikt nie odpowiedział. Odpowiedzcie na to.
Brawo popieram ten wpis. Tacy wszyscy mądrzy, szczególnie Szczepańscy chcą się posrać, a na to pytanie nikt nie umie odpowiedzieć. Pani dr Szczepańska odeszła, bo miała odrobinę przyzwoitości, a stała się bezwiedną ofiarą zachłanności swoich teściów.
Usuńruszcie ludzie swoje cztery litery, idźcie od czasu do czasu na sesję, poczytajcie trochę protokoły z sesji i komisji, wszystko dostępne w internecie, to przekonacie się że to co piszą na temat p. radnej Haliny Gad, to odwracanie uwagi od istoty problemu. Jeśli chodzi o dobro ośrodka to sam wielokrotnie słyszałem jak wójt mieszał panią Gad z błotem gdy na kolejnych sesjach zaczynała poruszać problemy ośrodka zdrowia. Nikt z pozostałych radnych ( w tym ja czego teraz żałuję)nie odważył się odezwać w jej obranie. Midakowi też wielokrotnie się dostało, a teraz wielkie kumple.
Popieram oba wpisy powyżej. Ludzie u nas na wsi niestety to ciemnogród i widza tylko to, co na wierzchu a nie co w środku
Usuń"Nasz naród jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa;
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi,
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi."
Coś mi się wydaje , że do czasu sprywatyzowania ośrodka zdrowia nie ma szans na zatrudnienie lekarza na cały etat, choćby się znalazł chętny ,a w grę wchodzić będą tylko lekarze na godziny[z doskoku a to chyba nie jest taniej]. Z lekarzami na całym etacie byłoby trudniej sprywatyzować ośrodek . Z pielęgniarkami i godzinowcami poradzą sobie . Wobec tego ta cała dyskusja kto ,,zwolnił''lekarza, czy P. Halina, czy P. Kruszewska, to temat zastępczy na który ktoś Państwa sprytnie kieruje.
OdpowiedzUsuńi tutaj ktos ma rację!!! Zaden lekarz nie przyjdzie do naszego ośrodka za taka pensję jaka mu proponują. no chyba że jakis konowal... ale takich juz chyba mamy wszyscy dosyć. a jesli chodzi o prywatyzacje to ludzie w strawczynie chyba nie wiedzą o co w tym chodzi i myślą, że wtedy juz w ogóle za wszystko trzeba bedzie placic. a tak nie bedzie. owszem będzie limit dajmy 20 osob dziennie a reszta jak chce to prywatnie albo czekać na inny termin. ale czy teraz tak nie jest?? leklarz przyjmuje 20 osob i koniec na dzis niewazne czy jeszcze teoretycznie trwaja jego godziny pracy. a prywatny właściciel bedzie dbał o to żeby byli jak najlepsi specjaliści i oni tez bea chcieli pracowac bo dostaną lepszą kase. tylko chodzi tez o to zeby ten własciciel był jakis w porzadku i prowadzil to wszystko z głową.
OdpowiedzUsuńPrzedostatni wpis został chyba błędnie zrozumiany. Lekarze nie są najprawdopodobnie przyjmowani, bo chce się doprowadzić ośrodek zdrowia do upadku a potem sprywatyzować.Budynki wyremontowane ,więc są niezłym kąskiem. W większości przypadków prywaciarzom chodzi tylko o kasę.Minimum nakładu ,co w słuzbie zdrowia oznacza mniej badań itd.Jak ktoś ma znajomych co należą do przychodni prywatnych w mieście to radzę zapytać ile razy w roku mogą sobie zrobić badania? Podobno nie wygląda to najlepiej.A swoją drogą to ciekawe ,że inne ośrodki w sąsiednich gminach znajdują lekarzy a Strawczyn nie.
OdpowiedzUsuńbo w innych ośrodkach nie panuje taka napięta atmosfera jak u nas. chyba nikt nie chciałby pracować w miejscu gdzie ciągle knute są jakieś intrygi i każdy na każdego źle patrzy. no ale cóż... każdy "ulepiony jest z innej gliny". jedni mają choć odrobinę honoru i szacunku do współpracowników, a inni w ogóle
OdpowiedzUsuńDowiemy się kto w końcu tego Szczepańskiego do tej rady wcisnoł
OdpowiedzUsuńdo anonima odnośnie otwarcia nowej apteki w strawczynie,otwieraj jak najprędzej, bo ile można jeździć do piekoszowa czy do kielc,
OdpowiedzUsuńZgadzam się i popieram w 100%.
UsuńPani Aniu nie wiem, czy już pani wie, że do pracy w ośrodku zdrowia wielce dobrodusznie wróciła pani lekarka, która rzekomo po pani publikacjach zwolniła się z pracy. Żałosne i dziecinne to zachowanie pani doktor. ciekawe, jakie tym razem będzie wieszała kartki na drzwiach. A swoją drogą, to co tu taka cisza? Czyżby wszystkich obrońców pani lekarki zatkało z wrażenia, że to zwolnienie sie z pracy to była intryga mająca na celu kompromitację pani Kruszewskiej? tylko kto tu się tak naprawdę skompromitował? Tak to sobie pani dr pogrywa z pacjentami za przyzwoleniem kierownika ZOZU. Nie przychodzi w poniedziałek rano do pracy, choć przecież ci najmłodsi, mający najwięcej do stracenia pacjenci już są zarejestrowani, prawdopodobnie idzie na urlop, wywiesza karteczki, a po tygodniu wraca do pracy jak juz wszystko troszki przycichło...Tak to się ludzi w balona robi. A gdzie to się podziały panie kadrowe i księgowe ośrodka, które zamiast wziąć się za robotę, całe dnie spędzały na tym blogu wielbiąc panią lekarkę i opluwając rodzinę Gadów. jakież to nasze społeczeństwo moralne i przykładne...
OdpowiedzUsuńPani dr skompromitowała się jak drużyna Barcelony;)podoba mi się bardzo powyższy komentarz z 22:41;)
OdpowiedzUsuńPani Aniu trzymam kciuki za Pani dalsze ujawnianie wszystkich świńst jakie mają miejsce w naszej gminie;)
brawo, popieram powyższe wpisy
OdpowiedzUsuńdo anonima z 11 kwietnia 2013 g.17,10.
OdpowiedzUsuńMyślisz, że jak kilku Debili jej wpierdoli to ją złamiesz.To na pewno jest za mało, żebyś mógł jej udowodnić, że jesteś lepszy. A mowa o wpierdol może być odebrana jako podżeganie do popełnienia przestępstwa. Odnośnie kultury naszego magazyniera z ESKAERU to dżentelmen z niego jak z koziej dupy trąba. I wiem co mówię.
halo halo ludzie powiedzcie mi co się dzieje z tą gminą. kradną kwiatki na cmentarzu. kranu ,żeby podlać kwiaty nie ma. z wieńcy na drugi dzień po pogrzebie znikają co ładniejsze kwiaty. chamsko obcinają. niektórzy mieszkańcy gminy nie mają honoru. kradną, kradną, złodzieje. mam nadzieje, że tym osobom, które ostatnio ukradły kwiaty z grobów uschły ręce.monitoring by się przydał drogi księże proboszczu. ciekawe co o tym sądzą mieszkańcy.
OdpowiedzUsuńPani Ani, rozbawila mnie i wielu mieszkancow Huciska ta kartka o zamiataniu jezdni. Z tego co sie orientuje to oczyszczanie asfaltu oraz rowow nie jest naszym obowiazkiem. Nie kazdy tak jak Pani siedzi caly dzien w domu i z nudow wymysla glupoty. Za mnie w pracy nikt roboty nie zrobi wiec czemu ja mam za kogos zamiatac jezdnie??
OdpowiedzUsuńA z tymi sasiadami tez Pani sie wyglupila bo jestem bardzo ciekawa czy Pani jest taka pomocna i zyczliwa dla swoich sasiadow?!- bo z tego co mi wiadomo to raczej ani oni Pani ani Pani im pomocnej reki by nie wyciagnela.
Pozdrawiam
Najwyraźniej słabo jest Pani zorientowana, ponieważ mamy ustawowy obowiązek sprzątać chodnik i pobocza leżące przy naszych posesjach, a jeśli Pani sobie nie radzi, to proszę przyjść i mi to powiedzieć, chętnie Pani pozamiatam. A co do sąsiadów to zdarzyło mi się zamiatać "ich" chodniki, gdy widziałam że oni sami nie widzą takiej potrzeby. Serdecznie Panią pozdrawiam.
Usuńpopieram. I to tyczy się też zimy. Bo przez takich ludzi jak pani, mimo tego, że są chodniki, dzieci na przystanek idą po drodze, bo komuś nie chciało się poświęcić 10 minut. Pomyślmy o naszym bezpieczeństwie!
UsuńWłaściciel nieruchomości nie sprząta, nie odśnieża chodnika, wtedy gdy miedzy nieruchomością (posesją) a chodnikiem znajduje się pas zieleni. Wg prawa - jeśli naszą posesję oddziela od chodnika pas zieleni( a na naszych wsiach tak przeważnie jest) to nie musimy go odśnieżać, sprzątać, bo to problem właściciela drogi.
UsuńJeżeli sprzątam chodnik oddzielony pasem zieleni od mojej posesji , to robię to tylko z dobrej woli.
gdzie na naszych wsiach jest 'pas zieleni' ? Prosze o dokladne wskazanie tego, jak sie jedzie przez Ruda Strawczynska to ja zadnych 'pasow zieleni' nie widze. Jest droga, pobocze, row, plot, ogrodek i dom. Gdzie jest pas zieleni w takim ukladzie? Bo orgodek to nie jest pas zieleni.
UsuńNie jestem wróżką, ale córka przełożonej pielęgniarek już obroniła dyplom z pielęgniarstwa. Można się spodziewać, że na dniach Strawczyn zyska młodą pielęgniarkę= córkę przełożonej :P:P:P:P Prace pewnie ma już dawno w kieszeni!!! :)
OdpowiedzUsuńNo co Ty ??? pewnie zazdrosna jestes ze ty nie pracujesz w strawczynie czy w oblęgorku:P I to nie twoja sprawa czy ktos obronil dyplom skonczyl studia czy cokolwiek moze zaloz swojego własngo bloga na ten temat co?bo widac ze ci sie nudzi kobieto
OdpowiedzUsuńLudzie.... co się z wami dzieje? No i co z tego ze skończyła takie studia?? To chyba dobrze ze młodzi studiują a nie siedzą w domach!!!!
OdpowiedzUsuńwidzę,że pani Kruszewska dopięła swego i wprowadziła spore zamieszanie w naszej gminie,a do tej pory nikomu nic nie przeszkadzało
OdpowiedzUsuńNikomu 'nic' nie przeszkadzalo? To ze ludzie oficjalnie nie robili szumu nie oznacza ze 'nic nikomu nie przeszkadzalo'. Mnie osobiscie przeszkadzalo bardzo duzo rzeczy, w szczegolnosci zero kultury osobistej, zero porfesjonalizmu u naszego 'Pana' wojta.
UsuńA Pani Kruszewska wreszczie otwarcie pisze i mowi o tym co sie dzieje. Super.
Proszę Państwa właśnie znalazłam na swojej posesji jakieś metalowe przedmioty przypominające łomy, których nigdy wcześniej nie widziałam. Zawiadomiłam policję, czekam na ich przyjazd. Jeszcze wczoraj w tym miejscu niczego takiego nie było. Bardzo dziwne rzeczy zaczynają się dziać, tak widać walczy się w naszej gminie z opozycją. Czy to przypadek,wątpię.Przyjedzie policja zobaczymy co będzie.
OdpowiedzUsuń